I znowu, uruchamiam laptopa, podłączam internet (w tym czasie jestem wstanie zrobić sobie herbatę;)i szukam więcej informacji na ten temat. Materiałów mnóstwo! Po raz kolejny najbardziej pomocne okazują się być fora internetowe. Mieszkańcy feralnego budynku założyli nawet swoje własne forum wspólnoty mieszkaniowej! (http://www.olbrachtowska.fora.pl/budynek-a-l,8/umowy-przedstepne-na-nowy-etap-a-l-i-b,135.html)Deweloper nie wywiązał się ze swoich obietnic, mieszkańcy zapłacili mnóstwo pieniędzy za mieszkania, z których nie są do końca zadowoleni, więc zafundowali firmie darmową antyreklamę. Musieli czuć się naprawdę oszukani, skoro chciało im się zawieszać na własnych balkonach transparenty, zakładać forum internetowe, a nawet robić manifestacje. (http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/457119,wroclaw-niezadowoleni-mieszkancy-ostrzegali-przed,id,t.html). Idąc tym tropem natknęłam się również na bloga klientów innego dewelopera, którzy podawali na bieżąco informacje dotyczące inwestycji.
I teraz moglibyśmy płynnie przejść do innego szkolnego przedmiotu, a mianowicie zarządzania sytuacją kryzysową i spróbować wybrnąć z sytuacji w jakiej znalazły się te firmy, tylko po co;)?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz